Członkowie PSR, po założeniu nowego konta, proszeni są o przesłanie informacji o swoim loginie na forum@psr.org.pl
Każdy nowy użytkownik forum musi zapoznać się z regulaminem forum.
Na ostatnim spotkaniu Oddziału Warszawskiego zaproponowałem wykupienie powierzchni reklamowej pod ateistyczny billboard, który nawiązywałby do akcji podejmowanych przed rokiem na całym świecie. Zgodnie z sugestią pozostałych uczestników, pomysł poddaję pod dyskusję tutaj.
Moja propozycja
Działania:
No nie wiem. Chodzi mi o cel takiej akcji. Czy celem ma być drażnienie fundamentalnych teistów. Można i tak tylko po co? Czy my ( PSR ) jesteśmy zbyt bogaci i nie mamy na co pieniedzy wydawać?
Jeżeli jednak dojdzie do takiej akcji to hasło powinno być jak najłagodniejsze.
Pozdrawiam
Jarosław Kubaszewski
W moim zamyśle chodziło raczej o ujawnienie i zakwestionowanie tego powszechnego stanowiska, że ateizm jest opcją gorszą. Że swobodne prezentowanie go jest w złym guście. Że powinno się raczej publicznie ubolewać nad swoim brakiem łaski wiary.
A rozdrażnieni fundamentalni teiści mają być narzędziem :-)
I tak jak pisałem: Zawsze można spróbować pozyskać fundusze przez zbiórkę publiczną.
American Humanist Association właśnie uruchamia zakrojoną na szeroką skalę kampanię "Consider Humanism": http://www.considerhumanism.org/
W największych miastach w USA pojawią się billboardy zestawiające ze sobą cytaty ze świętych ksiąg z wypowiedziami czołowych humanistów. Celem jest uświadomienie amerykanom, że już teraz wyznają świeckie, humanistyczne wartości, choć nie zdają sobie z tego sprawy.
W Polsce też podobna kampania mogłaby odnieść bardzo dobry skutek.
A widziałeś gdzieś podobny billboard KK reklamujący przeciwne?
Zależy co rozumiesz przez "przeciwne". Oczywiście, widziałem mnóstwo billboardów i plakatów katolickich, sugerujących, że pełne i wartościowe życie można wieść tylko w Kościele, a nawet porównujących swych ideologicznych przeciwników do nazistów.
Dobry bilbord nie jest zły ... o ile jest dobry
Clue tej całej dyskusji powinien stanowić projekt, bo póki co - rozmawiacie "w ciemno" o jakimś bliżej niedoprecyzowanym pomyśle.
Jest wszak różnica - czy na ścianie w salonie powiesimy sobie "Marilyn Monroe" - Andy Warhol'a czy "Jelenia na Rykowisku" (artysta nieznany)
wu wei / non serviam
Legenda Forum:
© 2006-2012 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt z administratorem: admin [at] psr.org.pl. Developer: Eysmont Media